Geometria sali sądowej nieubłaganie wtłacza nas w płaszczyznę trójkąta. Na jednym wierzchołku sędziowie, na dwóch pozostałych prokuratorzy, adwokaci i radcowie. Proces sądowy z całym swoim teatralnym przebiegiem, szczegółowym scenariuszem, a nawet kostiumami, uniemożliwia w zasadzie zmianę pozycji. Tymczasem przecież wszyscy pracujemy tymi samymi narzędziami, w zasadzie do wykonywania pracy potrzebujemy tych samych umiejętności. Mamy też ten sam cel, który jakże górnolotnie, ale przecież właściwie wyrażony został konstytucyjnymi zasadami demokratycznego państwa prawnego, czy praworządności.

Zrzeszenie Prawników Polskich jest stowarzyszeniem prawników, a więc wszystkich osób posiadających wykształcenie prawnicze, niezależnie od wykonywanego zawodu. Naszym celem jest wzajemna wymiana doświadczeń w celu podnoszenia własnych kwalifikacji, ale także integracja środowiska prawniczego. Chciałbym, żeby ZPP w Szczecinie było platformą skupiającą osoby, które będą animatorami rozwoju prawników, ale także organizatorami przedsięwzięć kulturalnych, czy sportowych. Wszak dobry prawnik, to prawnik wszechstronnie wykształcony, obyty, świadomy aktualnych procesów kulturowych. Mam nadzieję, że uda się nam zainicjować konferencje, spotkania, wykłady czy dyskusje, które na stałe wpiszą się w terminarze sędziów, prokuratorów, mecenasów obu korporacji, notariuszy, komorników, kuratorów i aplikantów wszystkich zawodów. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poza salą sądową, z zachowaniem wzajemnego szacunku i poszanowaniem pragmatyk zawodowych rozmawiać i wymieniać poglądy.

Poza salą sądową, poza kancelarią, geometria może być inna. Trójkąt może być nieco bardziej obły.

 

Ryszard Rutkowski